header photo

Żuliński Leszek

Wiersze

Apel

Markowi Pieczarze

Odepchnięty od stołu
okradziony z pragnienia
smagany w najczulsze siedlisko krwi
porażony dotykiem neurastenii
pozbawiony przywileju przemocy
strącony ze szczytu
i z piersi pachnących Kalifornią
wypędzony z przedsionka pochwy
zakneblowany ersatzem poezji
spięty ostrogą miłości
i ściągnięty za uzdę w pół skoku
uciekający po strzaskanym szkle
ukrywający się

Koniec lata

Jeszcze jeden wiersz latem pisany na stole.
On będzie o jesieni. Bo jesień u progu.
W oborze grube świnie, pożniwne w stodole
I ja - gdy noc zapada - w pijanym barłogu.

Wiercę się z boku na bok i zasnąć nie mogę,
niebo wielką łopatą zrzuca na mnie gwiazdy,
próbuję złapać oddech pod złotym obrokiem
i ruszyć z piskiem opon toyoty lub mazdy.

Lecz za pierwszym zakrętem niebieski policjant
każe mi...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Samotność, Koniec lata, Apel, Żniwa, Trzcina, Jak powstaje wiersz, Erotyk do rywala, Jak powstaje wiersz, Wizja, ...
zobacz ranking

Trzcina, Jak powstaje wiersz, Samotność, Erotyk do rywala, Żniwa, Apel, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Jak powstaje wiersz, Żniwa, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego, Trzcina, Erotyk do rywala,
Ansel - zobacz wybrane

Koniec lata, Jak powstaje wiersz, Żniwa, Trzcina,
Alden - zobacz wybrane

Erotyk do rywala, Koniec lata, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego, Jak powstaje wiersz, Żniwa, Apel,
Carlton - zobacz wybrane