header photo

Żuliński Leszek

Wiersze

Apel

Markowi Pieczarze

Odepchnięty od stołu
okradziony z pragnienia
smagany w najczulsze siedlisko krwi
porażony dotykiem neurastenii
pozbawiony przywileju przemocy
strącony ze szczytu
i z piersi pachnących Kalifornią
wypędzony z przedsionka pochwy
zakneblowany ersatzem poezji
spięty ostrogą miłości
i ściągnięty za uzdę w pół skoku
uciekający po strzaskanym szkle
ukrywający się

Jak powstaje wiersz

Ona już śpi
jest syta
będzie trawiła
własną wszędobylskość
kolejny dzień
dopełnił się
zmęczeniem

On z jazgotu zdarzeń
wieczorem budzi się w pustce
przegląda chwilę po chwili
i wyciąga sieć

Patrzy na jej spokojny sen
i srebrną rybę klęski
przelewa z niczego
na papier

Trzcina

Fermentują we mnie wszystkie cukry świata,
jego nadobność, piękno i dobro, zachwyty i splendory,
uroda życia.
Cała nadzieje spala się na gorzki karmel.
Tak musi być -
trzcina Pascala nie jest trzciną cukrową,
słodyczy w niej tyle
co nic.

Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego

Poezja
powstaje z samotności
której się wstydzimy
albo
której wciąż nie przyjmujemy
do wiadomości
która jest ponad wszystkim
choć na co dzień blaknie (na moment,
oczywiście tylko na moment) w obliczu bylewszystkiego

dawniej
tej samotności mieliśmy
wiele do zawdzięczenia mieliśmy
świadomość że z niej zrobimy wiersz
że bez niej trudno byłoby pisać

dzisiaj cena...

Erotyk do rywala

Bohdanowi Urbankowskiemu - autorowi Erotyku do następcy
Wiem, wiem: nie jesteś niczemu winien.
A mim o to nienawidzę cię.
Kiedy rozchylasz jej usta - ja za twoimi drzwiami stoję głodny.
Kiedy smakujesz jej łzy - ja przygryzam język, żeby nie krzyczeć.
Kiedy biegniesz do niej - ja jestem o włos szybszy.
Ale ty zwyciężasz.
Kiedy głaszczesz jej włosy - to ja prowadzę ci rękę.
Kiedy wspinasz się na nią - ja tłukę pięściami w...

Wizja

Jest brzeg tak cienki jak mojej ironii
Srebrna symfonia tłumiona daremnie
I jest fistułek rzężących boleśnie
Chór...
Werbel czasu drży przed ostatnim ziarenkiem piasku
Nad głowami tłumu wahadło uchyla s""ię
Przed koszmarnym snem bezczynności

Za orkiestrą biegną chłopcy
O ciałach nagich pod powieką starców
Dziewczęta uginają się pod ciężarem bluzek
Pełnych od jabłek
Słychać nawoływania i śpiew

Jeszcze tylko forte ostatnie
zagłuszające jazgot korowodu
ląd i ocean przelewają się przez siebie
sekunda zamiera w godzinę

Na brzegu
Połamane instrumenty zgniecione jabłka
Samotny chłopiec podnosi z ziemi fujarkę
Zaczyna grać i powoli odchodzi

Z tomu "Z gwiazdą w oku", IW PAX 1975

Koniec lata

Jeszcze jeden wiersz latem pisany na stole.
On będzie o jesieni. Bo jesień u progu.
W oborze grube świnie, pożniwne w stodole
I ja - gdy noc zapada - w pijanym barłogu.

Wiercę się z boku na bok i zasnąć nie mogę,
niebo wielką łopatą zrzuca na mnie gwiazdy,
próbuję złapać oddech pod złotym obrokiem
i ruszyć z piskiem opon toyoty lub mazdy.

Lecz za pierwszym zakrętem niebieski policjant
każe mi...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Jak powstaje wiersz, Koniec lata, Samotność, ...
zobacz ranking

Jak powstaje wiersz, Apel, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego, ...
zobacz ranking

Apel, Koniec lata, Wizja, Trzcina, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Jak powstaje wiersz, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego,
Ireneusz - zobacz wybrane

Trzcina, Jak powstaje wiersz, Apel, Koniec lata, Erotyk do rywala, Jak powstaje wiersz, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego, Wizja, Samotność, Żniwa,
Amelka - zobacz wybrane

Trzcina, Jak powstaje wiersz, Żniwa, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego, Koniec lata, Jak powstaje wiersz, Samotność, Erotyk do rywala,
Gustaw - zobacz wybrane