Koniec lata
Jeszcze jeden wiersz latem pisany na stole.
On będzie o jesieni. Bo jesień u progu.
W oborze grube świnie, pożniwne w stodole
I ja - gdy noc zapada - w pijanym barłogu.
Wiercę się z boku na bok i zasnąć nie mogę,
niebo wielką łopatą zrzuca na mnie gwiazdy,
próbuję złapać oddech pod złotym obrokiem
i ruszyć z piskiem opon toyoty lub mazdy.
Lecz za pierwszym zakrętem niebieski policjant
każe mi dmuchać w wrześniowy balonik.
Lato pęka! I pękam - nędzny koalicjant -
ja, który z latem pijąc, zimy nie dogoni.
Zwiń | Ranking: 218 |
Wybierz wiersz:
Mini Ranking:
Apel, Trzcina, Wizja, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego, Żniwa, Koniec lata, Jak powstaje wiersz, ...
zobacz ranking
Jak powstaje wiersz, Erotyk do rywala, Żniwa, Wizja, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego, Samotność, Jak powstaje wiersz, ...
zobacz ranking
Trzcina, Wizja, Jak powstaje wiersz, ...
zobacz ranking
Erotyk do rywala, Trzcina, Koniec lata, ...
zobacz ranking
Ostatnio wybrane:
Jak powstaje wiersz, Żniwa, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego, Trzcina, Erotyk do rywala,
Ansel - zobacz wybrane
Koniec lata, Jak powstaje wiersz, Żniwa, Trzcina,
Alden - zobacz wybrane
Erotyk do rywala, Koniec lata, Krótki szkic o życiu i twórczości Jerzego Górzańskiego, Jak powstaje wiersz, Żniwa, Apel,
Carlton - zobacz wybrane