Erotyk do rywala
Bohdanowi Urbankowskiemu - autorowi Erotyku do następcy
Wiem, wiem: nie jesteś niczemu winien.
A mim o to nienawidzę cię.
Kiedy rozchylasz jej usta - ja za twoimi drzwiami stoję głodny.
Kiedy smakujesz jej łzy - ja przygryzam język, żeby nie krzyczeć.
Kiedy biegniesz do niej - ja jestem o włos szybszy.
Ale ty zwyciężasz.
Kiedy głaszczesz jej włosy - to ja prowadzę ci rękę.
Kiedy wspinasz się na nią - ja tłukę pięściami w...
Apel
Markowi Pieczarze Fermentują we mnie wszystkie cukry świata, Siedzę na wsi. Już sierpień. Dobiegają żniwa. Ona już śpi Jest brzeg tak cienki jak mojej ironii
Odepchnięty od stołu
okradziony z pragnienia
smagany w najczulsze siedlisko krwi
porażony dotykiem neurastenii
pozbawiony przywileju przemocy
strącony ze szczytu
i z piersi pachnących Kalifornią
wypędzony z przedsionka pochwy
zakneblowany ersatzem poezji
spięty ostrogą miłości
i ściągnięty za uzdę w pół skoku
uciekający po strzaskanym szkle
ukrywający sięTrzcina
jego nadobność, piękno i dobro, zachwyty i splendory,
uroda życia.
Cała nadzieje spala się na gorzki karmel.
Tak musi być -
trzcina Pascala nie jest trzciną cukrową,
słodyczy w niej tyle
co nic.Żniwa
Dom, żona, dzieci - z dala. Słońce opowiadam.
I pojawia się w blasku ta litewska grzywa...
Zaraz potem Różewicz. I Ziemianin Adam...
Styczeń zakuty w dyby. Kawiński z Śliwiakiem,
Bursa, Wojaczek, Ratoń, Jerzyna, Żernicki,
Stachura pląsa z Brunem dziwnym kujawiakiem...
Górec z Nikosem... Herbert... chochoł i... Krynicki.
A za żniwnym kombajnem w sukmanę...Jak powstaje wiersz
jest syta
będzie trawiła
własną wszędobylskość
kolejny dzień
dopełnił się
zmęczeniem
On z jazgotu zdarzeń
wieczorem budzi się w pustce
przegląda chwilę po chwili
i wyciąga sieć
Patrzy na jej spokojny sen
i srebrną rybę klęski
przelewa z niczego
na papierWizja
Srebrna symfonia tłumiona daremnie
I jest fistułek rzężących boleśnie
Chór...
Werbel czasu drży przed ostatnim ziarenkiem piasku
Nad głowami tłumu wahadło uchyla się
Przed koszmarnym snem bezczynności
Za orkiestrą biegną chłopcy
O ciałach nagich pod powieką starców
Dziewczęta uginają się pod ciężarem bluzek
Pełnych od jabłek
Słychać...